czwartek, 28 lutego 2013

Dzień 59. Maszkaron

(54)

środa, 27 lutego 2013

Dzień 58. Two towers

(53) Trzy pierścienie dla królów elfów pod otwartym niebem,

Siedem dla władców krasnali w ich kamiennych pałacach,

Dziewięć dla śmiertelników, ludzi śmierci podległych,

Jeden dla Władcy Ciemności na czarnym tronie

W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie,

Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć,

Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać

W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.

sobota, 23 lutego 2013

Dzień 54. Targi budowlane i wyposażenia wnętrz Expo Silesia 2013

(49)Na zdjeciu I Śląskie Zawody Płytkarzy.

22 lutego w Centrum Targowo – Konferencyjnym Expo Silesia rozpoczęły się, po raz szósty, Targi Budowlane Silesia Building Expo SIBEX. W tym samym czasie odbywją się Targi Wyposażenia Wnętrz SilesiaINTERIOR, Targi Mieszkaniowo-Developerskie TeMD, a także Salon Techniki Grzewczej i Instalacyjnej SILTERM-INSTAL.

Kolejna okazja do zrobienia zdjęć i zapoznania się z nowinkami.

sobota, 16 lutego 2013

Dzień 47. Zamek Gniew - warsztaty fotograficzne

(42) Na zdjęciu jest Pan Michał Ruda z POCZTU HUSARSKIEGO który zgodził się uczestnikom projektu WYZWANIE 365 opowiedzieć czym się zajmuje na co dzień w Zamku w Gniewie.

"Na co dzień pracuję razem z Jarosławem Struczyńskim kasztelanem zamku w Gniewie nad ofertą szelakich imprez dla gości odwiedzających zamek. Nie dość, że sami tę ofertę tworzymy to jeszcze sami ją realizujemy wspierając się grupą wolontariuszy, którzy najczęściej, podobnie jak my związani są z tym miejscem od ponad dwudziestu lat. Poznał pan Stanisława Szmita walczącego z kasztelanem Jakuba Szmita, to nowe pokolenie - syn Stanisława ( to są Ci dwaj dzielni rycerze na fotografii z dnia 46.) Jest jeszcze Adam Firyn, Adam Ałaszewski i kilku innych fantastycznych ludzi, którzy poświęcają swój czas i nie mało pieniędzy aby odtwarzać wspaniałe dzieje naszej polskiej historii. Odtwarzamy kilka epok z dziejów gniewskiej warowni. Okres średniowiecza i walk rycerskich głównie konnych które zobaczycie pod koniec maja.

Dalej czasy polskiej świetności XVI-XVIIw czyli " Chluba Oręża Polskiego" nie zwyciężona, wspaniała i najgroźniejsza kawaleria jeżdżąca po świecie - Husaria Polska . Husaria to zdecydowanie formacja, która całkowicie nas pochłonęła . Niestety choć to armia, która przez prawie dwa stulecia była niezwyciężona my Polacy nie wiele o niej wiemy. Oczywiście kojarzymy ją ze skrzydłami i to by było na tyle.Te nieszczęsne skrzydła oczywiście się pojawiały ale głównie podczas parad czy innych ważnych okoliczności, w boju rzadziej a jeśli już to jedno niewielkie skrzydło troczone do siodła z lewej strony tak aby nie przeszkadzało we władaniu kopią czy bronią białą. Musimy też obalać mit że to skrzydło wydaje niezwykły szum, który płoszył konie przeciwników - wielka bzdura.

To raczej wojna psychologiczna przedstawiająca niezwykłe wojsko na uskrzydlonych rumakach gdzie żaden przeciwnik nie był w stanie przewidzieć do czego było zdolne. Dodatkowo Ci wspaniali woje byli niezwykle biegli w użyciu broni białej - szabli, pałasza czy koncerza. Dochodziło do tego że gdy Polacy wjeżdżali na pole bitwy nasi przeciwnicy mówili że to SZABLE jadą.

O husarii można by rozprawiać bez końca wspominając wielkie dzieła wojenne naszych hetmanów o których dziś uczą się we wszystkich szkołach wojskowych na całym świecie a bitwa pod Kircholmem została uznana za najwspanialsze dzieło wojenne pod kontem strategi w dziejach światowej wojskowości.

Oprócz nas na zamku stoi Żółty Regiment piechoty szwedzkiej z którym potykamy się przy każdej okazji. Możemy przenieść się w czasy zaboru prosto do pruskiego wiezienia , które na zamku właśnie było uczynione."

piątek, 15 lutego 2013

Dzień 46. Zamek Gniew - Warsztaty fotograficzne

(41) Jeśli zastanawiacie się co robi tych dwóch dzielnych rycerzy to już wyjaśniam. Oni właśnie zagrzewają się przed bitwą. Korzystając z kuchenki indukcyjnej zamontowanej na zamkowym dziedzińcu. Jak powszechnie wiadomo w szybkości grzania kuchenki indukcyjne są szybsze od tradycyjnych i ceramicznych kuchenek elektrycznych natomiast porównywalne są z gazowymi, są bardziej energooszczędne co w wielu zastosowaniach jest bardzo istotne, pozwalają na precyzyjną kontrolę dostarczania potrzebnej energii do zagrzania rycerza, jakiej nie zapewniają inne źródła energii.

Słowo o organizatorach

Organizatorami warsztatów byłi: Rafał i Grzegorz Pacuła, z firmy Fotoforma którzy to organizując te warsztaty, chcieli uczestnikom przekazać maksymalnie dużo przydatnej wiedzy w bardzo ciekawym kontekście i na niecodziennych planach. Wiedza przekazana przez prowadzących okazała się być bardzo przydatna dla uczestników. Pytaniom i uwagom z ich strony nie było końca. To pokazuje tylko, że wybrane tematy okazały się trafione udało się połączyć wiedzę z niezwykłym klimatem warsztatów.

Oprócz organizatorów - firma Fotoforma, współsponsorami warsztatów były firmy Canon Polska i EIZO

O organizatorach piszę nie tylko ze względu na wymianę uprzejmości, był to jeden z najfajniejszych warsztatów, na jakich miałem możliwość uczestniczyć. Organizatorzy naprawdę się postarali, byli cały czas obecni podczas warsztatów, ściągnęli nie tylko świetnych prowadzących, ale przygotowali się w każdym calu. Jeszcze raz podziękowania dla organizatorów moim zdaniem – super!

Co działo się na warsztatach?

Dwudniowe warsztaty fotograficzne rozpoczęły się od części teoretycznej poprowadzonej przez Roberta Woźniaka z Canon Polska i Bruno Fidrycha – wieloletniego praktyka fotografii. W trakcie wykładów obydwaj panowie skupili się w ogromnej części na omówieniu techniki tilt&shift. Robert Woźniak tłumaczył jej działanie na bazie obiektywów Canona, natomiast Bruno Fidrych pokazywał zastosowania techniki w praktyce, na bazie swoich zdjęć. W części teoretycznej dużą część poświęcono także tematowi doświetlenia. I znów przedstawiciel Canona tłumaczył teoretyczne meandry odpowiedniego doświetlenia planu, a Bruno Fidrych na podstawie swojego portfolio tłumaczył doświetlenie portretów, zdjęć produktowych, czy kulinarnych. Po kilku godzinnej części teoretycznej, uczestnicy przeszli do zamkowego reflektarza. Tam uzbrojeni w sprzęt dostarczony przez firmę Canon rozpoczęli część praktyczną. Pierwszym tematem była fotografia kulinarna. Uczestnicy mogli sprawdzić swoich sił, pod okiem Bruno Fidrycha. Prowadzący tłumaczył tajniki kompozycji i wpływu rozmieszczenia i natężenia światła na końcowy odbiór zdjęć kulinarnych – Propozycja przeprowadzenia tego szkolenia pojawiła się w trakcie samego szkolenia, gdzie wiele osób pytało o tego rodzaju fotografie. Bruno, jako osoba z ogromnym doświadczeniem, pokazywała różne podejścia, a także instruowała uczestników w jaki sposób należy podchodzić do tematu. Kolejnym tematem praktycznym były walki rycerskie. Na oczach i przed obiektywami uczestników starli się rycerze w strojach z XV i XVII wieku. Dynamicznych starć, które mogli uwiecznić fotografowie nie było końca. Szczęk oręża, efektowne wystrzały z pistoletów i błyski lamp błyskowych – tak wyglądała wieczorna, najbardziej efektowna część warsztatów. Po kolacji organizatorzy przygotowali jeszcze jedną niespodziankę dla uczestników warsztatów - nocne zwiedzanie zamku.

Drugi dzień ponownie rozpoczął się od warsztatów teoretycznych. Tym razem swoją wiedzą podzielił się z uczestnikami Piotr Wieczorek z EIZO. Przedstawił on rodzinę monitorów, pokazał najciekawsze ich funkcję, a także pokazał jak prawidłowo należy kalibrować monitor. Po jego wykładzie część uczestników ruszyła pod zamkowe mury, gdzie miała możliwość fotografowania w plenerze konnych szarż rycerskich i pojedynków. Druga część drukowała swoje prace z poprzedniego dnia na profesjonalnych drukarkach Canon PIXMA dostarczonych przez organizatora

Jak wyglądały warsztaty w praktyce

piątek, 8 lutego 2013

Dzień 39. Piraci z Expo Silesia pozdrawiają załogę WYZWANIA 365

(34) W dniach 8-10 lutego 2013 r. w Sosnowcu odbyła się kolejna edycja spotkania żeglarzy, motorowodniaków i miłośników turystyki - na Targach Sprzętu Pływającego i Sportów Wodnych BOAT EXPO połączonych z Targami Turystycznymi INTOUREX

Można było zapoznać się z ofertą schronisk młodzieżowych, klubów i szkół żeglarskich, gmin powiatu pszczyńskiego, organizatorów turystycznych, hoteli i Spa oraz wielu innych.

Podczas targów można było wziąć udział w wielu konkursach i warsztatach.

Była to świetna okazja do zabawy i zrobienia zdjęć.

czwartek, 7 lutego 2013

Dzień 38. Tłusty czwartek = tradycja

(33)Wybrałem się do kliku cukierni w celu ... zrobienia pączkom zdjęcia niestety porażka. Jak nie pomazane szyby z lad, to pączki były nie estetyczne - nie zachęcały ani do kupna ani do fotografowana. To zdjęcie musiałem wykadrować ponieważ pojawiły się odbicia lamp - moja wina nie kupiłem jeszcze do tego obiektywu filtru polaryzacyjnego ale obiecuję poprawę :)

poniedziałek, 4 lutego 2013

Dzień 35. Było sobie życie.

(30)Ktoś musi umrzeć żeby ktoś mógł żyć. Kiedyś był las teraz będzie betonowa dżungla.

sobota, 2 lutego 2013

Dzień 33. Uwaga piesi

(28).Uwaga piesi tylko gdzie oni są. Dzisiaj pierwszy spacer od dwóch tygodni.